Ślub cywilny  instrukcja obsługi

 

Możecie wybrać sobie dowolny urząd stanu cywilnego.

 

Dokumenty powinniście złożyć co najmniej jeden miesiąc i jeden dzień przed planowaną datą ślubu    (taki obowiązek nakłada kodeks rodzinny).

 

 Potrzebne Wam dokumenty, to skrócone akty urodzenia (dokumenty uzyskacie w urzędzie stanu cywilnego w miejscu urodzenia ) oraz dowody osobiste.

Jeżeli któreś z Was jest po rozwodzie, potrzebny będzie dodatkowo wyrok rozwodowy albo adnotacja o rozwodzie umieszczona na akcie małżeństwa (można ją uzyskać w urzędzie, w którym zostało zawarte małżeństwo. Wdowa lub wdowiec, musi mieć akt zgonu małżonka.

 

Przy składaniu dokumentów wypełnia się tak zwane zapewnienie o braku przeszkód do zawarcia związku małżeńskiego, w którym przyszli małżonkowie deklarują, jakie nazwiska będą nosili oni i  ich dzieci.

 

Cudzoziemiec do USC musi przynieść paszport, akt urodzenia (przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego ) i zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego. Dokument taki uzyska w ambasadzie lub w swoim kraju, w miejscu będącym odpowiednikiem naszego USC.  Niektóre kraje, np. USA – nie wydają takich zaświadczeń. Amerykański obywatel musi się zwrócić do polskiego sądu rodzinnego o zgodę na zawarcie małżeństwa bez zaświadczenia (okres oczekiwania wynosi od dwóch do trzech miesięcy, a zgoda musi być przetłumaczona przez tłumacza przysięgłego).

 

 Opuścić własne nazwisko?

 

nazwisko << nazwa rodowa,

wspólne dla całej rodziny miano,

które dzieci  biorą zazwyczaj po ojcu,

a żona po mężu >>

 

1. Tradycja nakazuje, by po ślubie żona przyjęła nazwisko męża i zazwyczaj tak się właśnie dzieje.

2. Druga możliwość to pozostawienie panieńskiego nazwiska i dołączenie do niego nazwiska męża. W tym przypadku nowo utworzone nazwisko nie może składać się z więcej niż dwóch członów. Jeśli nazwisko dotychczasowe lub nazwisko męża jest złożone, kobieta musi zdecydować się na wybór członów, które utworzą nowe nazwisko. Jeżeli żona po jakimś czasie noszenia nazwiska męża chce je zmienić, może to zrobić za zgodą współmałżonka. Zgoda nie jest potrzebna, jeżeli mąż jest ubezwłasnowolniony  lub nie można się z nim skontaktować (np. wyjechał  i nie pozostawiładresu).

3. Trzecia możliwość, to zachowanie dotychczasowego , panieńskiego nazwiska.

* Mężczyźnie przysługują te sama prawa co kobiecie. Mąż może nosić nazwisko własne, żony albo dodać jej nazwisko do swojego.

Tradycja, tradycją, a coraz częściej,  młode mężatki pozostają przy własnym nazwisku i dołączają do niego nazwisko męża. Chcą w ten sposób  ocalić indywidualność? Kontynuować linię korzeni z których się wywodzą? A może taki wybór staje się modny? Jest w dobrym tonie?

Zatem dlaczego??? Zawsze był to przywilej wielkich artystek, pisarek, intelektualistek.

 

Według wyobrażenia o małżeństwie psychocybernetyk Jagny Jasieńskiej-Kisielnickiej, żona i mąż powinni przypominać dwa drzewa, które mają wspólną koronę, ale pnie oddzielne

 

Alicja Resich-Modlińska, o swoim ojcu Zbigniewie Resichu, nieżyjącym już profesorze prawa  Uniwersytetu Warszawskiego, mogłaby mówić godzinami. Jak go sama określa – był człowiekiem o fascynującej osobowości. Gdy przyszło decydować o nazwisku, nie potrafiła się rozstać z nazwiskiem ojca. Zachowując je, chciała  zatrzymać to wszystko, co wyniosła z życia rodzinnego, co ukształtowało jej osobowość i miało dla niej wielkie znaczenie.

 

Erwina Ryś-Ferens zachowała panieńskie nazwisko z dwóch powodów. Pierwszy, to uczucie wdzięczności, w ten sposób mogła podziękować rodzicom za to , że pomogli jej w karierze. Jako łyżwiarka była już znana. Miała tytuł mistrzyni świata juniorek. Pozostałaby tylko przy nazwisku Ryś, gdyby nie to, że jest zbyt krótkie. Z dodatkiem Ferens zdecydowanie lepiej brzmiało.

 

Agata Młynarska nie wyobrażała sobie nawet, ze może nazywać się kiedykolwiek inaczej, niż Młynarska. Gdy w USC zapytano ją czy będzie nazywać się Kieniewicz, poczuła się wręcz dotknięta. Oczywiście nie wyraziła zgody na zamianę nazwiska. Rodzina męża potraktowała to, jak niegroźne dziwactwo, najpewniej powodowane „ledwie dorosłym” wiekiem synowej (18 lat! ).

 

Barbara Sass-Zdort, reżyser filmowy, uważa, że mąż to nie jest najbliższa rodzina.

"- Jestem z domu Sass i chcę to nazwisko pielęgnować."

 Działalność artystyczną porównuje do procesu sprzedawania siebie światu. A jeżeli tak, to za obowiązek uważa powiedzieć, że jest z tego korzenia, z tej rodziny, z tego środowiska.

 

 

Jolanta Duda - Koprowska, projektantka mody ślubnej:  - Kiedy wychodziłam za mąż ,akurat kończyłam ostatni rok studiów, przez lata wypełniany  ocenami indeks zatytułowany był moim panieńskim nazwiskiem, to samo legitymacja studencka, chciałam żeby tak pozostało. Uczestniczyłam aktywnie w życiu studenckim, pragnęłam żeby moje nazwisko nadal kojarzyło się z popularnością, jaką sobie wypracowałam w tym środowisku. Poza tym, nie będę ukrywała, że zdobyłam sobie jakąś sympatię i uznanie w oczach wykładowców i nauczycieli. Moje nazwisko kojarzyli z solidną i pilną studentką, chciałam, żeby tak pozostało. Jestem przekonana, że jest to trafny wybór. Dziś kiedy prowadzę własną firmę, jedyna nazwa na szyldzie, to właśnie imię i nazwisko, w takim podwójnym ujęciu chyba uzyskało pełniejsze brzmienie.

 

 Olivia Aaenter, szefowa firmy cateringowej - Noszę nazwisko męża a to z przyczyn dość głupich... Wychodząc za mąż miałam lat 19 i chciałam żeby wszyscy wiedzieli, że jestem mężatką. Dlatego też noszę jego nazwisko.
Zresztą dzieci również mają to samo nazwisko, więc uważam że tak
powinno być! Kiedy jednak teraz zastanawiam się, dochodzę do wniosku, że właściwie jest to bez znaczenia.

 

Nazwisko zwyczajne, raczej bez znamienitych rodowodów, zawód nic takiego, w dowodzie nie ma wpisanych dzieci, nazwisko męża przyzwoite, to i na co jej te dwa człony w nazwisku?

 Na wzrastającą popularność nazwisk dwuczłonowych można spojrzeć optymistycznie. Powoli zanika stereotyp żony podległej mężowi. Rozluzowują się ramy tradycyjnego małżeństwa, na korzyść związków partnerskich.

 Można przyjąć z dużą tolerancją, gdyż statystyk nikt nie sporządza, że co trzecia panna młoda, wybiera nazwisko dwuczłonowe.

 Jeżeli kobieta po wyjściu za mąż, nie pozostała wyłącznie przy swoim  własnym nazwisku, teraz powinna jak najszybciej zadbać o wszystkie poprawki w dokumentach. Przy zmianie nazwiska zawsze trzeba wymienić dowód osobisty i paszport, zawiadomić o zmianie nazwiska pracodawcę, urząd meldunkowy i skarbowy, spółdzielnię mieszkaniową, rejonową przychodnie zdrowia. Poprawki należy dokonać wszędzie tam gdzie na dokumentach pozostaje jeszcze panieńskie nazwisko. Korekty wymagają prawo jazdy, plisa ubezpieczeniowa, książeczki oszczędnościowe, konto osobiste. Teraz kiedy w dowodzie osobistym będzie zapisane nowe brzmienie nazwiska, wszystkie pozostałe dokumenty należy uaktualnić, żeby móc swobodnie z nich korzystać.           Jest w zwyczaju powiadomić wszystkich swoich znajomych,  z którymi utrzymujemy kontakty prywatne, służbowe, partnerów z którymi korespondujemy, z którymi wymieniamy pocztę elektroniczną o zaistniałych zmianach w naszym nazwisku. Czas pomyśleć o wymianie na aktualne, biletów wizytowych i druków z naszym adresem.

      

                            Będzie z tym sporo zajęcia, ale to wszystko jest konieczne.

 

 Dziecko małżeńskie nazywa się najczęściej tak jak ojciec. Jeżeli jednak matka zachowała nazwisko z domu albo dodała do niego mężowskie, dziecko może nosić jej panieńskie. Decyzję w tej sprawie podejmują małżonkowie przy braniu ślubu.

 

Dziecko pozamałżeńskie może przyjąć nazwisko ojca wówczas, jeżeli zostało ono przez niego uznane albo ojcostwo zostało sądownie ustalone. Jeżeli dziecko zostało uznane, do aktu urodzenia jest wpisywane imię i nazwisko ojca. W tym przypadku nieślubne dziecko niejako automatycznie uzyskuje prawo do wpisania w metryce nazwiska ojca. Jeżeli  ojcostwo zostało stwierdzone  sądownie, trzeba wystąpić do sądu z wnioskiem o nadanie dziecku nazwiska ojca. Gdy w chwili uznania albo wydania orzeczenia ustalającego ojcostwo dziecko ukończyło 13 lat, musi ono osobiście wyrazić zgodę na przyjęcie nazwiska ojca. Jeżeli ojcostwo nie zostało ustalone, dziecko nosi nazwisko matki.

Nazwisko dziecka adoptowanego podlega tym samym regułom, co małżeńskiego.

 

Dziecko z rozwiedzionego małżeństwa po zamążpójściu matki zachowuje dotychczasowe nazwisko lub zmienia je na nazwisko opiekuna – tylko za zgodą biologicznego ojca. Zgoda nie jest konieczna, jeżeli nazwisko nadano na podstawie sądowego ustalenia ojcostwa.

Dziecko noszące nazwisko matki może – po jej ponownym wyjściu za mąż – nazywać się jak przybrany ojciec. Jeśli nie ma 13 lat, decyduje o tym matka i opiekun (składają w USC odpowiednie oświadczenie), po skończeniu 13 lat samo wybiera nazwisko.

 

 

Opracowanie Mariusz Figaj

Na podstawie tekstów poradnika dla narzeczonych - "Gotujcie się do pary" 2013